Hej kochani ♥♥♥♥♥♥♥♥
Cześć dziś już trochę poważniejszy temat.
Niektórzy ludzie są nieszczęśliwi dlatego, że np. rodzice go źle traktują albo ktoś mu grozi i niektórzy boją się po prostu komukolwiek o tym powiedzieć i zamiast komuś się 'wygadać' ... "Biorą żyletkę w dłoń i ranią sobie skórę..."
to straszne uczucie, że czasem nie ma obok nich nikogo kto by im pomógł i wmawiają sobie, że ". . . Czasem myślę, że dzień mojej śmierci byłby najpiękniejszym dniem w moim życiu. . ." TO NIE PRAWDA! każdy w swoim życiu przeżywa jakieś ważne, nawet najmniejsze chwile, które mogą wydawać się innym głupie, ale my w głębi serca wiemy, że ta rzecz może nas uszczęśliwić. . .
○ Więc pamiętajcie zanim 'weźmiecie żyletkę w dłoń' zobaczcie czy koło was nie ma kogoś kto by wam pomógł, a NA PEWNO ktoś taki się znajdzie. . .
Natala ♥♥♥♥♥♥♥♥

[Sorry za SPAM, ale przeczytaj to proszę, bardzo mi na tym zależy]
OdpowiedzUsuńFelicity jest zwykłą dziewczyną, która pragnie zostać psycholożką analityczką, kiedy chce skończyć studia okazuje się, że musi jeszcze zaliczyć dodatkowy staż, wybiera gazetę psychological - sławny miesięcznik psychologiczny, idąc tam na staż i mając świetne referencje, jednak się denerwuje. Jest kompletnie inaczej z przystojnym Samuelem - pewnym siebie pisarzem, pragnącym pisać felietony do Psychologicala, od czasu pierwszego ich spotkania Felicity śni się (nie myśl, że przyjemnie, to same koszmary), a dziewczyna próbuje go na wszelki sposób unikać, na jakiś czas udaje jej się to, powoli zaprzyjaźnia się z szefową, stara się osłabić entuzjazm szefa, który próbuje zabrać ją na randkę, a dodatkowo, przez swoje umiejętności zostaje wplątana w śledztwo dotyczące mordercy nazwanego przez media aktorem, pomaga detektywowi, któremu przydzielono tą ofiarę, a za to płaci wysoką cenę w straceniu własnej osobowości, na rzecz twardej i już nie takiej nieśmiałej Felicity. Kiedy przez przypadek spotyka Samuela, wszystko się wywraca (choć i tak do tej pory zbytnio poukładane nie było), pisarz szukając inspiracji wysłuchuje jej historii o ostatnich morderstwach i wymusza na dziewczynie uczestniczenie w dochodzeniu, zważając na to, że może dostać od Psychologicala prawo do publikowania artykułu o śledztwie razem z Felicity.
Dziewczyna nie jest tym zadowolona, nękają ją dodatkowo koszmary, a wizje przyszłości dodają smaczku w każdym rozdziale.
Link: http://bozechrondziewczynebyshelly.blogspot.com/
Ale tak z innej beczki to wiem, jak takie posty działają na osoby, które się samookaleczają (nie nie ranią skórę, ani się tną, tylko samookaleczają), to nie pomaga jeśli sama nigdy nie miałaś tego problemu (szczerze wątpię, bo z tego nie da się wyjść, to jak uzależnienie narkotykowe, zawsze jesteś na granicy by znów nie sprawić sobie bólu.
UsuńPamiętaj : "Nie sprawiamy sobie bólu, by umrzeć, tylko, żeby żyć". O to w tym chodzi! /ludzie traktują takie osoby, jak emosów, którzy debatują miesiącami, czy się zabić czy nie, a później piszą smutny wiersz i po sprawie, tak to nie działa!